poniedziałek, 10 marca 2014

Tajemnice piramid w Gizie

Zanim opiszę wam kolejną zagadkę wreszcie dodam coś o książce z której biorę wszystkie pomysły. Autorem książki "Podróże z dreszczykiem" jest Piotr Małyszko. Napisał on według mnie fantastyczną książkę o fascynujących zagadkach dotyczących różnych postaci i miejsc mocy. To właśnie ta książka poddaje mi pomysły na miejsca, które opisuje. Ale to już wszystko na ten temat wróćmy do Egiptu. 


  Zacznijmy od tego z czym kojarzy nam się Egipt? Oczywiście z piramidami. W starożytności istniało siedem cudów świata. Z sześciu już nic nie zostało. Jedynie piramidy nie dały się niszczycielskim siłom natury i przetrwały tyle tysięcy lat. Każdy kot stanął przed piramidami na pewno odniósł wrażenie, że musi kryć się w tym coś tajemniczego. 
  W Egipcie znajduję się ponad 100 różnych piramid, ale największe trzy znajdują się w Gizie niedaleko Kairu. Wzniesiono je za panowania trzech faraonów: Cheopsa, Chefrena oraz Mykerinosa. Zostały zbudowane przed 2500 rokiem p.n.e. Od  tysięcy lat piramidy stoją niewzruszone. Po śmierci budowniczych wejścia do świątyni pilnowali kapłani. Później wejścia zasypano gruzem. O piramidach słyszano nie jedną legendę. Słyszano o ukrytych w nich skarbach, księgach, talizmanach. Miały one bowiem przynosić posiadaczom nadludzką moc, młodość oraz nieśmiertelność. 
  Pewnego razu grupka ludzi chciała dostać się do środka. Rozkazano więc wykuć tunel, który omijał zasypane gruzem wejście. Wszyscy uzbrojeni w kilofy i młoty przystąpili do pracy. Zadanie okazało się piekielnie trudne! Twarda skała z oporem ustępowała pod uderzeniem metalowych narzędzi. Po wielu tygodniach pracy udało się wykopać otwór do odpowiedniego korytarza. Poszukiwacze znaleźli się we wnętrzu budowli. Pokonując podziemne korytarze w końcu dotarli do komory grobowej, ale bardzo rozczarowani tym co znaleźli. Sarkofag faraona był pusty!!! W pomieszczeniu nie było ani złota ani kosztowności. 
Mimo, że w grobowcu nie ma żadnych skarbów nadal jest to miejsce pełne tajemnic. Pierwsza dotyczy transportu 2,5 miliona bloków skalnych o średniej wadze 3 ton i ułożenia ich z nieprawdopodobną precyzją. Kolejna zagadka to wiedza matematyczna i astronomiczna Egipcjan. Z obliczeń wynika że architekci piramid znali liczbę pi. Niezwykłym odkryciem popisał się Robert Beauval. Dostrzegł on dziwną zbieżność między piramidami a gwiazdami konstelacji Oriona.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz