Minął miesiąc od ostatniego posta za co bardzo przepraszam ale nawet sobie nie wyobrażacie ile miałam rzeczy do zrobienia. W sumie to nadal je mam. Rozstrzygać głosowania czy mam pisać zawsze w określony dzień nie muszę bo jak ktoś czytał komentarze pod ostatnim postem to zapewne się domyśla jak zrobię. Przykro mi ale się nie domyślacie. Jak na razie będę pisać posty wtedy kiedy mam czas. Przynajmniej 2 razy w tygodniu. I to by było na tyle z ogłoszeń zapraszam do czytania i już nie przynudzam.
Na początku miałam problem ze znalezieniem kraju do opisania. Nie chodzi tu o brak miejsc tylko weny twórczej. W końcu zdecydowałam się opisać Tajlandię. Osobiście tam nie byłam ale moi rodzice owszem.
Chociaż kraj ten leży na żyznych ziemiach pomiędzy Indiami i Chinami, cywilizacjami, które ukształtowały Azję Południowo-Wschodnią, ma odrębną kulturę. Mimo że Tajowie prawdopodobnie przywędrowali w I tysiącleciu n.e. z południowo- zachodnich Chin, ich tonalny język w niczym nie przypomina chińskiego. Odmienny charakter na również pełne elegancji pismo tajskie, które wywodzi się ze starożytnych południowych Indii. Dzisiaj Tajlandia jest członkiem Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo- Wschodniej , nie mniej Tajowie są dumni ze swojej wielowiekowej niepodległości. W odróżnieniu od bezpośrednich sąsiadów, kraj ten nigdy nie został podbity przez żadne europejskie mocarstwo kolonialne. Co więcej poczucie tożsamości Tajów nierozerwalnie wiąże się z buddyzmem therawada oraz monarchią, która cieszy się ogromnym poważaniem od czasów królestwa Sukhothai- pierwszego królestwa Tajów. Barwy współczesnej flagi Tajlandii symbolizują trzy siły: buddyzm (biała), monarchię (niebieska) i naród (czerwona).
Położona w tropikalnej scenerii Tajlandia w oczach turysty jawi się niczym królestwo kulturowych kontrastów i zmysłowych doznań. Długa historia i bogate dziedzictwo oraz obfitość zasobów naturalnych idą w parze z dynamicznym rozwojem kraju poddanego gwałtownej industrializacji. Tajlandia, pełna spokoju i czaru, subtelna i oślepiająca blaskiem, wprost zniewala swym pięknem.
Wiem że większość ludzi tego nie przeczytała dlatego przesyłam wam również zdjęcia zrobione przez moich rodziców zeszłego lata.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz