W pamięci komputera znalazłam mój artykuł. Nie został on opublikowany ale był dość ciekawy by wstawić go tu. Poprawiłam go trochę i proszę gotowe :)
Powód dla przebywania tu wykracza poza mój rozsądek, nie ma wyspie drzew, pociągów, architektury, pamiątek, owoców i warzyw skąpo pojadają, jakby na lekarstwo, kulturę ogranicza wiecznie nieobecne bogactwo. Atrakcje turystyczne marne- wszak wszędzie nic, tylko skała, literatura narodowa stara, lecz o zemście cała, jednak podoba mi się tutaj- choćby te puste przestrzenie i niskie, jakże niskie kraju zaludnienie...
W. H. Auden, Listy z Islandii
Szczerze powiem że sama tak naprawdę nie wiem co ciągnie ludzi którzy wolą tropikalne kraje do Islandii. Islandia jest zwana wyspą czterech pór roku. Z jednej strony jest lodowiec, śnieg i renifery a z drugiej pola i kwiaty. Mi osobiście bardzo się tam podobało. Była to jedna z podróży dla odważnych. Jeździliśmy cały czas autem w którym również spaliśmy i jedliśmy.Islandia nie jest bardzo zaludniona. Momentami przejeżdżaliśmy przez miasta które tak naprawdę były 3 domami na krzyż. Nie jest tam tak źle jak teraz pewnie pomyślałeś/aś. Jest tam wszystko czego potrzebujemy do luksusowego życia. Nie umiem tego tak dokładnie powiedzieć.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz